WordPress czy Astro? Jak wybrać bez żalu za rok

Nie ma technologii lepszej. Jest technologia dopasowana do tego, jak często zmieniasz treść, ile masz podstron i kto ma się tym zajmować już po wdrożeniu.

Problem: dwie odpowiedzi, obie brzmią przekonująco

Pytasz o technologię i słyszysz dwie narracje. Pierwsza: WordPress obsługuje ponad czterdzieści procent internetu, ma wtyczkę na wszystko i każdy potrafi w nim pracować. Druga: WordPress jest wolny, dziurawy i przestarzały, a przyszłość należy do headlessa.

Obie są prawdziwe w połowie i obie są sprzedażowe.

Ile kosztuje zła decyzja

Technologia nie jest kwestią gustu. Przesądza o trzech rzeczach na lata:

  1. Ile kosztuje comiesięczne utrzymanie. WordPress wymaga aktualizacji rdzenia, motywu i wtyczek. Strona statyczna nie ma czego aktualizować.
  2. Kto może przy tym pracować. Panel WordPressa zna niemal każdy. Sanity Studio trzeba pokazać raz, ale potem jest prostsze w obsłudze.
  3. Jak szybko da się coś zmienić. Nowy typ treści w ACF to godzina pracy. W projekcie statycznym to zmiana w kodzie i ponowne wdrożenie.

Dwa przypadki, dwie różne decyzje

Miejsce na dwa konkretne przykłady — w tym jeden, w którym pierwsza rekomendacja okazała się zła, i wyjaśnienie dlaczego.

Pięć pytań, które rozstrzygają

  1. Jak często będziesz zmieniać treść? Codziennie → CMS z wygodnym panelem. Raz na kwartał → statyk bez kompromisów wydajnościowych.
  2. Ile masz podstron i czy ich liczba będzie rosła?
  3. Czy ktoś w firmie będzie to obsługiwał, czy zlecasz na zewnątrz?
  4. Czy szybkość strony jest argumentem sprzedażowym w Twojej branży?
  5. Jaki masz budżet na utrzymanie — nie na wdrożenie?

Jak to wygląda u mnie

Trzy warianty i tabela porównawcza, która pokazuje różnice wiersz po wierszu — łącznie z powierzchnią ataku i wymaganiami hostingu.

Zadaj te pytania sobie, zanim zapytasz wykonawcę

Jeśli znasz odpowiedzi na powyższych pięć pytań, rozmowa o technologii zajmuje dziesięć minut zamiast trzech spotkań. Napisz do mnie — przejdziemy przez nie razem.